Painted Canyon – Malowana Przygoda na Wysokościach

251253768

Painted Canyon – Malowana Przygoda na Wysokościach

Kiedy planowaliśmy wycieczkę do Painted Canyon w pobliżu Mecca, wyobrażaliśmy sobie spokojny spacer w otoczeniu pastelowych skał, gdzie natura zdaje się malować swój obraz. Rzeczywistość? Cóż, nazwijmy to raczej „adrenalinowym kursem przetrwania” na pustyni!

Pierwsze wrażenie: To tylko kanion, co może pójść nie tak?

Słońce leniwie zaglądało między skały, a my pełni energii wkroczyliśmy na szlak. Pierwsze chwile były niczym spokojny wstęp do filmu – podziwianie formacji skalnych i rozmowy o tym, jak pięknie natura rzeźbi krajobraz.

Aż dotarliśmy do pierwszej drabiny. Tak, dobrze przeczytaliście – drabiny na środku pustyni! Patrzyliśmy na nią, jakby właśnie ktoś postawił przed nami Mount Everest i powiedział: „To tylko kilka kroków, śmiało!”

Drabiny, liny i trochę strachu w pakiecie

Wchodzenie po pierwszej drabinie było jak wejście na egzamin praktyczny z akrobatyki – każdy ruch wymagał pełnego skupienia, a w głowie kołatała się tylko jedna myśl: „Byle się nie poślizgnąć!  Każdy kolejny etap wydawał się bardziej wymagający. Przechodzenie wąskich przejść skalnych i wspinanie się po stromych odcinkach sprawiło, że zapomnieliśmy o robieniu zdjęć. Prawie.

Widoki, które wynagradzają wszystko

Gdy już pokonaliśmy ten pierwszy etap, przed nami pojawiła się lina. Ktoś w grupie rzucił: „To teraz Indiana Jones mode on!” – i wszyscy zgodziliśmy się, że to odpowiednie porównanie. Każdy stopień wspinaczki przynosił coraz piękniejsze widoki. Kiedy dotarliśmy na jedną z wyższych skałek, mieliśmy przed sobą panoramiczny obraz pustynnego krajobrazu, który wyglądał jak żywcem wyjęty z filmu. Tylko że w filmach nikt nie wspomina o spoconych dłoniach i nogach trzęsących się na każdej drabinie. Oczywiście nie zabrakło chwili paniki. „Co, jeśli ta lekko chybotliwa drabina spadnie?” – to pytanie padło więcej razy, niż chcę przyznać. Ale gdy ktoś w grupie stwierdził, że przecież będzie o czym pisać na blogu, wszyscy odetchnęliśmy ze śmiechem.

Czy warto było? Bez dwóch zdań!

Painted Canyon to miejsce, które łączy piękno natury z dreszczykiem emocji. Szlak prowadzi przez labirynty skał, drabiny i liny, a każdy krok sprawia, że czujesz się trochę jak odkrywca w filmie przygodowym. Wspinaczka wymaga wysiłku, ale widoki i satysfakcja na szczycie wynagradzają wszystko.

Czy wrócimy tam znowu? Pewnie tak, ale następnym razem zabiorę rękawiczki do wspinaczki i jeszcze więcej wody – tak na wszelki wypadek!

Kanion oddalony jest od Palm Springs o około 45 min adres: Painted Canyon Rd, Mecca, CA 92254

Praktyczne wskazówki – co zabrać i kiedy wyruszyć?

Jeśli planujesz wycieczkę do Painted Canyon, warto się odpowiednio przygotować, bo choć szlak jest piękny, wymaga dobrej organizacji. Oto kilka rzeczy, które zdecydowanie warto mieć przy sobie:

  • Woda – i to dużo! Pustynne powietrze szybko wysusza, a na szlaku nie ma żadnych źródeł wody. Minimum 1,5 litra na osobę to podstawa.
  • Rękawiczki do wspinaczki – drabiny i liny bywają śliskie i rozgrzane od słońca, więc ochronią twoje dłonie i zapewnią lepszy chwyt.
  • Wygodne buty trekkingowe – najlepiej dobrze rozchodzone, bo szlak jest pełen nierówności i kamieni. Bonus za wbudowaną wentylację! 
  • Czapka i krem z filtrem – latem słońce w Painted Canyon nie zna litości, nawet w godzinach porannych.
  • Przekąski energetyczne – szlak trwa około 3,5 godziny spokojnym krokiem, więc warto mieć coś na ząb, żeby dodać sobie energii.
  • Mały plecak – wszystko to trzeba gdzieś spakować, a ręce lepiej mieć wolne do wspinaczki.

Kiedy zacząć?
Najlepiej wybrać się z samego rana, kiedy temperatura jest jeszcze znośna. Start około 7:00–8:00 to idealny moment, aby uniknąć największego upału, zwłaszcza jeśli planujesz zatrzymać się na zdjęcia i chwilę odpoczynku. Warto pamiętać, że pustynia w ciągu dnia potrafi być bezlitosna, a cień w Painted Canyon jest raczej luksusem.

Najlepsza pora na zwiedzanie:
Sezon od października do kwietnia to zdecydowanie najlepszy czas na wizytę w Painted Canyon. Temperatury są wtedy przyjemniejsze, co pozwala cieszyć się trasą bez ryzyka przegrzania. Latem kanion może być zbyt gorący i niebezpieczny do eksploracji, więc warto to mieć na uwadze podczas planowania wycieczki.

Dojazd:
Droga do parkingu pod Painted Canyon to dodatkowa przygoda! Trwa około 20 minut po wyboistej, szutrowej trasie, która może być sporym wyzwaniem dla standardowych samochodów. Zalecany jest napęd na 4 koła, aby bezpiecznie pokonać nierówności i uniknąć utknięcia w piasku. Jeśli Twój pojazd nie jest przystosowany do takich warunków, warto rozważyć zostawienie go wcześniej i dojście na piechotę, choć to wydłuży wyprawę.

Czas trwania:
Hike zajmuje około 3,5 godziny, jeśli idziesz w spokojnym tempie, zatrzymując się na zdjęcia i podziwianie widoków. Jeśli chcesz pokonać trasę szybciej, możesz to zrobić w około 2,5 godziny, ale po co się spieszyć w takim pięknym miejscu? 

Udostępnij

Dodaj komentarz

Mogą Ci się też spodobać te artykuły: